Jesteśmy w Grecji już od kilku dni i powoli zmieniamy się w starożytnych filozofów. Dzisiejsze zwiedzanie Aten upłynęło nam pod znakiem wielkiego wysiłku, pięknych widoków i… unikania potknięć o antyczny marmur!
Oto szybki skrót z dzisiejszego podboju:
• Przystanek na Kanale Korynckim.
Jadąc z Peloponezu, stanęliśmy nad tą gigantyczną przepaścią. Widok pionowych ścian i turkusowej wody zapiera dech w piersiach – idealny moment na szybką powtórkę z geografii!
• Wspinaczka na Akropol.
Weszliśmy na samą górę bez windy. Nasza kondycja przed egzaminami została oficjalnie przetestowana.
• Debaty na Agorze. Odwiedziliśmy starożytny rynek. Próbowaliśmy filozofować jak Sokrates, ale ostatecznie dyskutowaliśmy o tym, co będzie na maturze z polskiego.
• Obiad na Place. Lokalny gyros uratował nam życie.
• Strażnicy pod Parlamentem. Widzieliśmy zmianę warty na Placu Syntagma. Ich słynne buty z pomponami robią wrażenie, ale my na maturę ubierzemy się jednak bardziej klasycznie.
•Olimpijska idea.
Na marmurowym stadionie Panateńskim poczuliśmy ducha igrzysk.
Może kiedyś w pogodną drugą niedzielę listopada ktoś z nas zrobi życiówkę na trasie oryginalnego biegu maratońskiego, ale przeżyje!
Wszyscy są cali, zdrowi i uśmiechnięci. Pozdrawiamy całą szkołę i obiecujemy przywieźć do Polski olimpijski spokój!


























